Po pierwsze - miejsce. ZSZeF odbył się w Wyższej Szkole Zarządzania i Administracji przy ulicy akademickiej. Mimo, że blisko Starówki, to jednak dość trudno jest się tam dostać, to jest jednak najmniejszym problemem. Szkoła składa się z trzech budynków, z których jeden był przeznaczony jedynie do zawodów w LOLa. Ogólne rzecz biorąc, trudno się było połapać, co gdzie jest, mimo planów, które każdy dostał na wejściu.
Jeżeli chodzi o organizację, była przeciętna. Problem był z blokiem manga i anime - w sobotę od 20 miał być przeniesiony do sali od RPG w drugim budynku, bo w sali od M&A miały być streamowane lokalne zawody w LOLa. Ale gdy przyszłam tego dnia na 15 na dyskusję o SAO, nic się tam nie działo, oprócz wyświetlania międzynarodowych mistrzostw w ową grę. Szukaliśmy zatem bloku M&A razem z Yuki, a zanim znaleźliśmy, minęło już jakieś pół godziny i nie chciałyśmy już wchodzić spóźnione.
Byłam jedynie na jednej prelekcji, "Wierzenia japońskie na przestrzeni wieków", prowadzonej przez dwie moje znajome. Była naprawdę ciekawa. Brałam udział w dwóch konkursach, w tym w instant cosplay, w którym wygrałam książkę ^^
Mimo, że całe wydarzenie miało charakter typowo fantastyczny, było wiele atrakcji nie związanych z tematyką, np. fireshow, wyjście na przedstawienie i koncert w domu kultury.
Dużą atrakcją był maid cafe, gdzie można było coś przekąsić oraz gdzie odbywały się różne atrakcje, takie jak karaoke czy cosplay.
Zatem, czy opłaca się zajrzeć na ZSZEF? Oczywiście, że tak. Jednak jeżeli mieszkacie w Zamościu i okolicach. Jeśli mieszkacie dalej, musicie przemyśleć, czy aby nie lepiej zaiwestować i pojechać na większy konwent, np. Falcon.
Jeżeli przeczytałeś/aś ten post, zostaw komentarz. To bardzo motywuje ^^

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz